Darkroom rule: dotknij, zgadnij, weź

W mrocznych, pulsujących światłach klubu nocnego „Cienie”, powietrze gęstnieło od mieszanki perfum, potu i niewypowiedzianego pożądania. To był ten rodzaj miejsca, gdzie swingersi z całego miasta spotykali się, by porzucić wszelkie zahamowania – eleganckie pary w maskach, samotni poszukiwacze przygód, wszyscy wpatrzeni w siebie nawzajem z głodem, który nie dawał się ugasić. Ja, Anna, stałam … Dowiedz się więcej

Swingers w willi

Letnie słońce wisiało nisko nad horyzontem, malując niebo nad Toskanią w odcieniach pomarańczy i różu. Willa, ukryta wśród cyprysowych gajów, emanowała elegancją i dyskrecją – biała fasada z kolumnadami, otoczona bujnymi ogrodami, a w centrum basen o turkusowej wodzie, która mieniła się w ostatnich promieniach dziennego światła. To był idealny azyl dla tych, którzy szukali … Dowiedz się więcej

Klucz w misce – los decyduje, kto z kim

Wieczór w eleganckiej willi na obrzeżach miasta pachniał winem i subtelnym napięciem. Anna i Marek, para w kwitnącym czterdziestym roku życia, stanęli u progu czegoś, co miało zmienić ich małżeństwo na zawsze. Ona, z długimi kasztanowymi włosami opadającymi na ramiona i krągłościami, które podkreślała czarna, obcisła sukienka, nerwowo poprawiała naszyjnik. On, wysoki i atletyczny, z … Dowiedz się więcej

Swingerski weekend

Anna i Marek przyjechali do luksusowego hotelu nad jeziorem późnym popołudniem. Słońce wisiało nisko na niebie, malując horyzont złotymi refleksami, a powietrze niosło delikatny zapach sosnowych lasów i wilgotnej ziemi. To był ich pierwszy swingerski weekend – decyzja, którą dojrzewali przez miesiące rozmów w sypialni, szeptanych fantazji pod kołdrą i rosnącego napięcia, które sprawiało, że … Dowiedz się więcej

Trójkąt FFM

Wieczór w luksusowym hotelu w centrum miasta zawsze miał w sobie nutę ekskluzywności. Wysokie okna apartamentu na piętnastym piętrze wychodziły na migoczące światła metropolii, a powietrze było przesiąknięte delikatnym zapachem lawendy z dyfuzora, który Anna włączyła, by stworzyć aurę relaksu. Była to ich pierwsza taka przygoda – swingerska zabawa, o której Anna i jej mąż, … Dowiedz się więcej

Trójkąt na jachcie

Słońce wisiało nisko nad horyzontem, malując niebo nad Morzem Śródziemnym odcieniami pomarańczu i różu. Jacht „Zefir” kołysał się leniwie na falach, oddalony o kilkadziesiąt mil od najbliższego lądu. Powietrze było ciężkie od słonej wilgoci, przesiąknięte zapachem soli i odległego cyprysu, który niósł wiatr z lądu. Na pokładzie, pod rozłożonymi żaglami, stała Anna – wysoka, opalona … Dowiedz się więcej

Grill u Kowalskich – kiełbaski i żony na zmianę

Lato w pełni, powietrze ciężkie od ciepła i zapachu dymu z grilla. Dom Kowalskich na obrzeżach miasta pachnie świeżo skoszoną trawą i marynowanym mięsem. Tomek, wysoki facet po czterdziestce z lekkim zarysem piwa na brzuchu, ale wciąż atletyczną sylwetką, stoi przy ruszcie, przewracając kiełbaski widelcem. Jego żona, Anka, krząta się po tarasie – szczupła brunetka … Dowiedz się więcej

Po weselu: panna młoda w centrum koła

Po weselu: panna młoda w centrum koła Wesele było idealne – biała suknia Anny lśniła w blasku świec kościoła, a śmiech gości mieszał się z melodiami muzyki w sali balowej. Ona, z burzą kasztanowych loków opadających na ramiona i oczami błyszczącymi od szampana, tańczyła z mężem, Markiem, pod spojrzeniami znajomych. Ale to, co działo się … Dowiedz się więcej

Swingerski prysznic – żona patrzy, ja wchodzę

Byliśmy małżeństwem od ośmiu lat, z tymi wszystkimi rutynami, które kiedyś wydawały się ekscytujące, a teraz stały się nudne jak stara pościel. Anna i ja – ona z burzą kasztanowych włosów, które zawsze opadały na jej ramiona jak kaskada jesiennych liści, i ciałem, które po latach wciąż budziło we mnie dreszcz, z krągłymi biodrami i … Dowiedz się więcej

Willa „Cztery Pokoje” – cztery pary, zero imion

Willa „Cztery Pokoje” lśniła w blasku księżyca, ukryta za gęstwiną sosen na uboczu starego kurortu nad jeziorem. Cztery pary, żadne nie znało imion drugich – to była umowa, podpisana w mailach z anonimowymi pseudonimami: Alfa, Beta, Gamma i Delta. Willa, wynajęta na całą noc, miała cztery oddzielne pokoje, każdy z wielkim łóżkiem, jacuzzi i oknami … Dowiedz się więcej