Piwnica bez prądu – tylko oddech i siła

Ciemność w piwnicy była gęsta, jakby ktoś wylał smołę na betonową podłogę i pozwolił jej stwardnieć. Prąd wyłączył się godzinę temu – burza za oknem szalała, a oni, Anna i Marek, utknęli w tym ciasnym, wilgotnym schronieniu pod starą kamienicą. Anna siedziała na skrzyni z narzędziami, jej dżinsy obcisłe na udach, bluzka lekko wilgotna od … Dowiedz się więcej

Kuchnia: blat, nóż, jej biodra

Wieczór w małym mieszkaniu na obrzeżach miasta był duszny, ciężki od letniego upału, który wciskał się przez uchylone okno kuchenne. Ola stała przy zlewie, myjąc naczynia po kolacji, jej dłonie ślizgały się po wilgotnej porcelanie. Miała na sobie prostą, białą koszulkę na ramiączkach, która przylegała do jej skóry, podkreślając krągłości bioder i delikatny zarys piersi. … Dowiedz się więcej

Podłoga, pot, siniaki w kształcie dłoni

W małym, zaniedbanym mieszkaniu na obrzeżach miasta, gdzie powietrze zawsze pachniało wilgocią i starością, Anna stała przed lustrem, wpatrując się w swoje odbicie. Miała dwadzieścia osiem lat, figurę wyrzeźbioną latami瑜zy i przypadkowych romansów, ale tej nocy czuła się jak napięta struna. Jej skóra, blada i gładka, lśniła lekko od lekkiego potu, który就开始 perlić się na … Dowiedz się więcej