Pierwszy raz do gardła – kaszląc w niebo

Wieczór w małym mieszkaniu na obrzeżach miasta był ciężki od letniego upału, który sączył się przez uchylone okno, niosąc ze sobą zapach nagrzanego asfaltu i odległych grilli. Anna, dwudziestodwuletnia studentka socjologii, siedziała na brzegu łóżka w sypialni swojego chłopaka, Marka. Poznali się trzy miesiące temu na imprezie studenckiej – on, pewny siebie grafik z tatuażami … Dowiedz się więcej

Usta jak pochwa – wchodzę, wychodzę, wchodzę

Wieczór w małym, przytulnym mieszkaniu na obrzeżach miasta opadał leniwie, jak aksamitny płaszcz zdejmowany z ramion. Anna, dwudziestokilkulatka o kasztanowych włosach opadających kaskadami na szczupłe plecy, siedziała na kanapie z kubkiem herbaty w dłoniach. Jej usta, pełne i wilgotne, przesuwały się leniwie po krawędzi porcelany, a zielone oczy błyszczały subtelnym, nieuchwytnym blaskiem. Naprzeciwko niej siedział … Dowiedz się więcej

Gardło jak pochwa – wchodzę do końca

Wieczór w małym, zaniedbanym mieszkaniu na obrzeżach miasta zawsze zaczynał się od ciszy. Lena siedziała na brzegu wiotkiego materaca, który służył za łóżko, jej długie, kasztanowe włosy opadały luźno na ramiona, muskając skórę nagich nóg. Miała na sobie tylko cienką, czarną koszulkę, która ledwo zakrywała jej uda, a w powietrzu unosił się delikatny zapach jej … Dowiedz się więcej

Trzech na jedno gardło – kolejka do nieba

Wieczór w zatłoczonym klubie jazzowym na obrzeżach miasta zawsze miał w sobie ten specyficzny, elektryzujący klimat. Przytłumione światło lamp rzucało długie cienie na stoliki obite skórą, a dym z cygar mieszał się z nutami saksofonu, tworząc atmosferę tajemnicy i pożądania. Anna, dwudziestokilkuletnia brunetka o smukłej sylwetce i dużych, ciemnych oczach, siedziała samotnie przy barze, popijając … Dowiedz się więcej

Deepthroat pod prysznicem – woda i łzy

Wieczór w małym mieszkaniu na obrzeżach miasta zawsze zaczynał się od rutyny, która powoli mutowała w coś bardziej pierwotnego. Anna stała przed lustrem w łazience, jej dłonie delikatnie rozczesywały wilgotne pasma kasztanowych włosów. Miała dwadzieścia osiem lat, szczupłą sylwetkę z krągłościami w tych miejscach, które zawsze przyciągały wzrok jej partnera – pełne piersi, które falowały … Dowiedz się więcej