Fisting w saunie

Sauna w luksusowym spa na obrzeżach miasta była miejscem, gdzie ludzie uciekali przed codziennym chaosem, by zatopić się w wilgotnym, gorącym powietrzu. Drewniane ławy, parujące z wilgoci, wypełniały pomieszczenie aromatem cedru i eukaliptusa, a para unosiła się leniwie, tworząc mgłę, która rozmywała kontury ciał. Było późne popołudnie, pora, kiedy tłumy malały, a ci, którzy pozostawali, … Dowiedz się więcej

Mamuśka i sąsiad

Anna stała przy zlewie w swojej kuchni, patrząc na ogród za oknem. Było późne popołudnie, słońce wpadało przez szybę w ciepłych, złocistych promieniach, oświetlając blaty wyłożone białymi kafelkami. Miała czterdzieści pięć lat, ale jej ciało wciąż nosiło ślady dawnej urody – pełne biodra, które kołysały się lekko przy każdym kroku, i te ogromne, ciężkie piersi, … Dowiedz się więcej

Pierwszy raz analny

Wieczór w ich małym, przytulnym domu na obrzeżach miasta był jak wiele innych – spokojny, intymny, z lekkim dymem z kominka unoszącym się w powietrzu i delikatnym szumem deszczu bębniącego o szyby sypialni. Anna i Marek, oboje po trzydziestce, świętowali ósmą rocznicę ślubu. Byli razem od college’u, a ich małżeństwo zawsze pełne było czułości i … Dowiedz się więcej

Trójkąt na jachcie

Słońce wisiało nisko nad horyzontem, malując niebo nad Morzem Śródziemnym odcieniami pomarańczu i różu. Jacht „Zefir” kołysał się leniwie na falach, oddalony o kilkadziesiąt mil od najbliższego lądu. Powietrze było ciężkie od słonej wilgoci, przesiąknięte zapachem soli i odległego cyprysu, który niósł wiatr z lądu. Na pokładzie, pod rozłożonymi żaglami, stała Anna – wysoka, opalona … Dowiedz się więcej

Porwana dla rozkoszy

Anna stała przy oknie ich przestronnego domu na wzgórzu, patrząc na migoczące światła miasta poniżej. Jako żona burmistrza, nawykła do elegancji i dyskrecji, dziś wieczorem czuła lekkie ukłucie niepokoju. Mąż, Tomasz, był na kolejnym spotkaniu w ratuszu, a ona postanowiła zrobić sobie wieczór dla siebie – czerwona sukienka opinała jej smukłą sylwetkę, podkreślając krągłości, które … Dowiedz się więcej

Dodatkowe lekcje polonistki

Późne popołudnie w liceum zawsze miało w sobie coś melancholijnego. Słońce wpadało przez żaluzje klasy 3B, rzucając długie, złote smugi na staroświeckie biurko polonistki i na linoleum podłogi, które skrzypiało pod każdym krokiem. Pani Anna Kowalska, dojrzała nauczycielka polskiego, o 45 latach za sobą, ale z ciałem, które wciąż przyciągało spojrzenia, właśnie kończyła wykład dla … Dowiedz się więcej

Sesja terapeutyczna w celi

W klaustrofobicznej wilgoci bloku celowego więzienia, gdzie betonowe ściany zdawały się pochłaniać każdy dźwięk, Anna Kowalska, strażniczka z dziesięcioletnim stażem, poczuła znajomy dreszcz napięcia. Była to jej zmiana nocna, ta najbardziej samotna pora, kiedy korytarze echoowały tylko odległymi westchnieniami i skrzypieniem kluczy. Anna, wysoka blondynka o atletycznej budowie, zawsze nosiła uniform z dumą – dopasowana … Dowiedz się więcej

Dług brata

W zadymionym, pulsującym sercu nocnego miasta, gdzie neony rzucały krwiste blaski na wilgotne chodniki, stał „Czarny Kogut” – klub nocny, który przyciągał nie tylko imprezowiczów szukających uciechy, ale i cieni z podziemnego świata. Dla Anny, dwudziestodwulatki o smukłej sylwetce i burzy kasztanowych włosów, ten lokal był piekłem, z którego nie mogła uciec. Pracowała tu jako … Dowiedz się więcej

Obsługa premium

W luksusowym hotelu „Grand Plaza” w sercu pulsującego miasta, gdzie wieżowce przebijały chmury, a ulice tętniły wieczornym gwarem, Anna kończyła swoją zmianę. Była młodą pokojówką, zaledwie dwudziestu pięciu lat, z smukłą sylwetką wyrzeźbioną latami ciężkiej pracy i dyskretnymi wizytami na siłowni. Jej uniform – krótka czarna spódniczka, biała bluzka zapięta pod szyję i krymka na … Dowiedz się więcej

Kto tu rządzi

W sercu pulsującego miasta, gdzie wieżowce przebijały chmury jak stalowe szpilki, Anna Kowalska panowała nad imperium finansowym. Jako prezes zarządu jednej z największych korporacji technologicznych, była symbolem władzy: zawsze w nienagannym garniturze, z włosami upiętymi w idealny kok i spojrzeniem, które mogło zmrozić krew w żyłach subordinate’ów. Jej dni mijały na sali konferencyjnej, gdzie dyktowała … Dowiedz się więcej