Trening specjalny
Siłownia „Iron Pulse” w centrum miasta tętniła życiem późnym popołudniem. Powietrze było gęste od zapachu potu, gumy z mat i metalu z ciężarów. Ludzie krzątali się między maszynami: niektórzy pomrukując pod nosem, inni dysząc przy klatkach do przysiadów. To miejsce, gdzie ambicje spotykały się z dyscypliną, ale dla Alexa, regularnego bywalca, ten dzień miał przynieść … Dowiedz się więcej