Szafa z lustrem – widzę wszystko, słyszę więcej
W ich sypialni panował półmrok, przerywany tylko miękkim blaskiem lampki nocnej na stoliku. Meble z ciemnego drewna, ciężkie i solidne, jak ich małżeństwo – piętnaście lat wspólnego życia. Anna, drobna brunetka o krągłościach, które wciąż budziły w nim pożądanie, krzątała się po pokoju, przebierając się przed wyjściem. Jej mąż, Marek, siedział na brzegu łóżka, udając, … Dowiedz się więcej