Klucz w misce – los decyduje, kto z kim

Wieczór w eleganckiej willi na obrzeżach miasta pachniał winem i subtelnym napięciem. Anna i Marek, para w kwitnącym czterdziestym roku życia, stanęli u progu czegoś, co miało zmienić ich małżeństwo na zawsze. Ona, z długimi kasztanowymi włosami opadającymi na ramiona i krągłościami, które podkreślała czarna, obcisła sukienka, nerwowo poprawiała naszyjnik. On, wysoki i atletyczny, z … Dowiedz się więcej

Swingerski prysznic – żona patrzy, ja wchodzę

Byliśmy małżeństwem od ośmiu lat, z tymi wszystkimi rutynami, które kiedyś wydawały się ekscytujące, a teraz stały się nudne jak stara pościel. Anna i ja – ona z burzą kasztanowych włosów, które zawsze opadały na jej ramiona jak kaskada jesiennych liści, i ciałem, które po latach wciąż budziło we mnie dreszcz, z krągłymi biodrami i … Dowiedz się więcej

Willa „Cztery Pokoje” – cztery pary, zero imion

Willa „Cztery Pokoje” lśniła w blasku księżyca, ukryta za gęstwiną sosen na uboczu starego kurortu nad jeziorem. Cztery pary, żadne nie znało imion drugich – to była umowa, podpisana w mailach z anonimowymi pseudonimami: Alfa, Beta, Gamma i Delta. Willa, wynajęta na całą noc, miała cztery oddzielne pokoje, każdy z wielkim łóżkiem, jacuzzi i oknami … Dowiedz się więcej