Fisting w saunie

Sauna w luksusowym spa na obrzeżach miasta była miejscem, gdzie ludzie uciekali przed codziennym chaosem, by zatopić się w wilgotnym, gorącym powietrzu. Drewniane ławy, parujące z wilgoci, wypełniały pomieszczenie aromatem cedru i eukaliptusa, a para unosiła się leniwie, tworząc mgłę, która rozmywała kontury ciał. Było późne popołudnie, pora, kiedy tłumy malały, a ci, którzy pozostawali, … Dowiedz się więcej

Trójkąt na jachcie

Słońce wisiało nisko nad horyzontem, malując niebo nad Morzem Śródziemnym odcieniami pomarańczu i różu. Jacht „Zefir” kołysał się leniwie na falach, oddalony o kilkadziesiąt mil od najbliższego lądu. Powietrze było ciężkie od słonej wilgoci, przesiąknięte zapachem soli i odległego cyprysu, który niósł wiatr z lądu. Na pokładzie, pod rozłożonymi żaglami, stała Anna – wysoka, opalona … Dowiedz się więcej

Sesja terapeutyczna w celi

W klaustrofobicznej wilgoci bloku celowego więzienia, gdzie betonowe ściany zdawały się pochłaniać każdy dźwięk, Anna Kowalska, strażniczka z dziesięcioletnim stażem, poczuła znajomy dreszcz napięcia. Była to jej zmiana nocna, ta najbardziej samotna pora, kiedy korytarze echoowały tylko odległymi westchnieniami i skrzypieniem kluczy. Anna, wysoka blondynka o atletycznej budowie, zawsze nosiła uniform z dumą – dopasowana … Dowiedz się więcej

Jacht „Bez Hamulców” – morze, wiatr, jęki

Słońce wisiało nisko nad horyzontem, malując fale Morza Śródziemnego złotymi smugami, gdy jacht „Bez Hamulców” przecinał powolne, falujące wody. Powietrze było ciężkie od słonej bryzy, zmieszanej z odległym zapachem alg i wolności. Na pokładzie zebrała się grupka przyjaciół – sześcioro dusz, które znały się od lat, z tych relacji, co zaczynają się niewinnie na plażach … Dowiedz się więcej

Obsługa premium

W luksusowym hotelu „Grand Plaza” w sercu pulsującego miasta, gdzie wieżowce przebijały chmury, a ulice tętniły wieczornym gwarem, Anna kończyła swoją zmianę. Była młodą pokojówką, zaledwie dwudziestu pięciu lat, z smukłą sylwetką wyrzeźbioną latami ciężkiej pracy i dyskretnymi wizytami na siłowni. Jej uniform – krótka czarna spódniczka, biała bluzka zapięta pod szyję i krymka na … Dowiedz się więcej

Łagodzenie bólu

Szpitalna cisza nocnej zmiany była gęsta, niemal namacalna, przerywana tylko sporadycznym pikaniem monitorów i odległym szumem windy. Sala numer 12, na drugim piętrze oddziału chirurgicznego, tonęła w półmroku. Jedna lampa nad łóżkiem rzucała blade, żółtawe światło na bladą pościel i metalowe barierki. Pacjent, trzydziestoletni mężczyzna o imieniu Alex, leżał tam od wczorajszego operacyjnego zabiegu. Ból … Dowiedz się więcej

Trening specjalny

Siłownia „Iron Pulse” w centrum miasta tętniła życiem późnym popołudniem. Powietrze było gęste od zapachu potu, gumy z mat i metalu z ciężarów. Ludzie krzątali się między maszynami: niektórzy pomrukując pod nosem, inni dysząc przy klatkach do przysiadów. To miejsce, gdzie ambicje spotykały się z dyscypliną, ale dla Alexa, regularnego bywalca, ten dzień miał przynieść … Dowiedz się więcej

Szantażowana sekretarka

Anna zawsze marzyła o karierze w wielkiej korporacji. Jako świeżo upieczona absolwentka ekonomii, z dyplomem w kieszeni i ambicjami sięgającymi gwiazd, przyjęła staż w prestiżowej firmie prawniczej w centrum miasta. Była to jej szansa na przełom – długie godziny, kawa o świcie i perspektywa awansu. Miała dwadzieścia cztery lata, smukłą sylwetkę, którą podkreślały dobrze skrojone … Dowiedz się więcej

Swing na jachcie – fale i fale orgazmów

Słońce wisiało nisko nad horyzontem, malując Morze Śródziemne złotymi smugami, które tańczyły na falach jak obietnica rozkoszy. Jacht „Libertine” sunął leniwie przez cieśninę, jego biały kadłub lśnił w promieniach zachodzącego słońca. Na pokładzie, wśród pluskających fal i szumiącego wiatru, czwórka przyjaciół – swingersi z wieloletnim stażem – przygotowywała się do wieczoru, który miał być ich … Dowiedz się więcej

Trójkąt na dachu – debiut pod gwiazdami

Letni wieczór w mieście był duszny, powietrze ciężkie od zapachu nagrzanej betonu i odległego szumu samochodów. Anna, dwudziestodwuletnia studentka sztuki, wspinała się po wąskich, metalowych schodach na dach starego budynku w centrum. Jej serce biło szybciej niż zwykle – nie tylko z wysiłku, ale z podekscytowania pomieszanego z lekkim lękiem. To miał być jej pierwszy … Dowiedz się więcej