Rozliczenie po zamknięciu klubu

W neonowych blaskach gasnącego klubu nocnego unosił się jeszcze zapach potu, perfum i dymu z maszyny do sztucznej mgły. Była druga w nocy, a „Nocny Impuls” – ten obskurny przybytek na obrzeżach miasta – wreszcie zamykał podwoje. Muzyka ucichła, pozostawiając tylko echo basów dudniących w ścianach jak odległe bicie serca. Ostatni klienci, chwiejący się na … Dowiedz się więcej

Striptiz prywatny

W luksusowym hotelu na obrzeżach miasta, gdzie neonowe światła dyskotek mieszały się z cieniem ekskluzywnych apartamentów, Alex siedział w fotelu obitym ciemnoczerwonym aksamitem. Pokój na najwyższym piętrze był oazą intymności, ale jednocześnie publicznym wyzwaniem – okna wychodziły na tętniącą życiem ulicę poniżej, gdzie przechodnie krzątali się jak mrówki, nieświadomi tego, co działo się powyżej. Alex, … Dowiedz się więcej

Magazyn po zmroku – striptizerka w roli przynęty

Ciemność magazynu po zmroku była gęsta jak smoła, przerywana tylko słabymi smugami światła z ulicznych latarni, które wpadały przez brudne okna. Powietrze pachniało rdzą, kurzem i czymś metalicznym – może starą machiną, może krwią z dawnych bójek. Anna, striptizerka z nocnego klubu na obrzeżach miasta, poczuła dreszcz, gdy weszła do środka. Jej szpilki stukały echem … Dowiedz się więcej

Striptizer w salonie – żona tańczy, ja płacę

Siedziałem w naszym przytulnym salonie, otoczony znajomym blaskiem lampy podłogowej i subtelnym zapachem lawendy z dyfuzora, który Anna zawsze włączała wieczorami. Byliśmy małżeństwem od ośmiu lat – ja, Marek, 35-letni inżynier z solidną pracą, i ona, moja żona, 32-letnia księgowa o szczupłej, ale kuszącej sylwetce, z krągłościami w miejscach, które zawsze sprawiały, że moje serce … Dowiedz się więcej