Dług brata
W zadymionym, pulsującym sercu nocnego miasta, gdzie neony rzucały krwiste blaski na wilgotne chodniki, stał „Czarny Kogut” – klub nocny, który przyciągał nie tylko imprezowiczów szukających uciechy, ale i cieni z podziemnego świata. Dla Anny, dwudziestodwulatki o smukłej sylwetce i burzy kasztanowych włosów, ten lokal był piekłem, z którego nie mogła uciec. Pracowała tu jako … Dowiedz się więcej