Sesja terapeutyczna w celi

W klaustrofobicznej wilgoci bloku celowego więzienia, gdzie betonowe ściany zdawały się pochłaniać każdy dźwięk, Anna Kowalska, strażniczka z dziesięcioletnim stażem, poczuła znajomy dreszcz napięcia. Była to jej zmiana nocna, ta najbardziej samotna pora, kiedy korytarze echoowały tylko odległymi westchnieniami i skrzypieniem kluczy. Anna, wysoka blondynka o atletycznej budowie, zawsze nosiła uniform z dumą – dopasowana … Dowiedz się więcej

Dług brata

W zadymionym, pulsującym sercu nocnego miasta, gdzie neony rzucały krwiste blaski na wilgotne chodniki, stał „Czarny Kogut” – klub nocny, który przyciągał nie tylko imprezowiczów szukających uciechy, ale i cieni z podziemnego świata. Dla Anny, dwudziestodwulatki o smukłej sylwetce i burzy kasztanowych włosów, ten lokal był piekłem, z którego nie mogła uciec. Pracowała tu jako … Dowiedz się więcej

Grzech w kościele

Anna zawsze uważała się za wzór pobożności. Mężatka od dwudziestu lat, matka dwójki dzieci, wierna parafianka w małym, wiejskim kościele pod wezwaniem Świętego Michała. Jej mąż, Jan, był prostym mechanikiem, a ich małżeństwo – stabilne, choć nudne jak pacierze odmawiane przed snem. Anna chodziła do kościoła nie tylko w niedziele, ale i w tygodniu, na … Dowiedz się więcej

Dokument o BDSM

W małym, klaustrofobicznym studio na obrzeżach miasta, gdzie powietrze gęstniało od zapachu wilgotnego betonu i ozonu z włączonych kamer, Lena stała przed lustrem. Miała dwadzieścia osiem lat, smukłą sylwetkę tancerki, z długimi, czarnymi włosami opadającymi kaskadami na ramiona i skórą bladą jak porcelana, która wydawała się lśnić pod ostrym światłem reflektorów. Była aktorką amatorską, marzącą … Dowiedz się więcej

Tajemnica pamiętnika

Wieczór w małym miasteczku zawsze był spokojny, a biblioteka miejska, schowana za fasadą z czerwonej cegły, zamykała się o ósmej. Bibliotekarka, Anna, była kobietą po trzydziestce, o delikatnej budowie, z włosami spiętymi w schludny kok i okularami w cienkich oprawkach, które nadawały jej wygląd surowej strażniczki wiedzy. Jej dni mijały na układaniu książek na półkach, … Dowiedz się więcej

Live stream z sypialni – 4K upokorzenia

Siedziałem w naszym salonie, z laptopem na kolanach, serce biło mi jak oszalałe. Ekran oświetlał ciemny pokój bladym blaskiem, a ja czekałem na to, co miało nadejść. Moja żona, Anna, była piękną kobietą w kwiecie wieku – jej długie, kasztanowe włosy opadały kaskadami na ramiona, a figura, kusząca krągłościami, zawsze przyciągała spojrzenia. Byliśmy małżeństwem od … Dowiedz się więcej

Terapia szokowa

W białym, sterylnym korytarzu szpitala psychiatrycznego unosił się zapach dezynfekcji, mieszany z subtelną nutą wilgoci i zapomnianych emocji. Dr Eliza Voss, specjalistka od terapii behawioralnych, szła pewnym krokiem w kierunku sali konsultacyjnej. Miała trzydzieści pięć lat, smukłą sylwetkę ukrytą pod szarym garniturem, który podkreślał jej autorytet. Jej włosy, czarne jak noc, były upięte w ciasny … Dowiedz się więcej

Kukold w masce – nie wiem, kto, ale wiem, jak

Wieczór w naszym małym, przytulnym mieszkaniu w centrum miasta zawsze zaczynał się niewinnie. Byliśmy z Anką razem od pięciu lat, małżeństwem od dwóch. Ona – wysoka brunetka o kasztanowych włosach opadających falami na ramiona, z krągłymi biodrami i piersiami, które zawsze przyciągały spojrzenia, nawet gdy ubrana była w prostą sukienkę. Ja – Marek, zwykły facet … Dowiedz się więcej